icon

Contact Info

shape
shape

Zupa na Wolności – jak to się zaczęło?

Zupa na Wolności – jak to się zaczęło?

Zupa na Wolności to oddolna inicjatywa społeczna, która powstała w 2018 roku i została powołana przez czwórkę znajomych, a inspiracją była krakowska Zupa na Plantach. W tym czasie wolontariusze i wolontariuszki spotykali się w kuchniach prywatnych mieszkań i tam gotowali symboliczne ilości zupy, by potem rozdać ją osobom potrzebującym i w kryzysie bezdomności. Na początku gościła kilka, kilkanaście osób, dziś akcja skupia wokół siebie około setki osób tygodniowo.

Jaki jest cel akcji?

Jest ich kilka, pierwszym podstawowym jest zaspokojenie głodu, bo zupa odbywa się w niedzielę nie bez powodu – wówczas we Wrocławiu jadłodajnie są nieczynne, dlatego bywa, że posiłek, który mogą otrzymać osoby potrzebujące na Placu Wolności, jest tym jedynym w ciągu dnia. Drugim ważnym aspektem inicjatywy jest budowanie relacji. Zarówno tych pomiędzy wolontariuszami akcji i osobami w kryzysie bezdomności, staramy się rozmawiać z naszymi Gośćmi – jak i tych wewnątrz grupy wolontariackiej. Tworzymy wspólnotę ludzi, która przeciwdziała mechanizmom wykluczenia społecznego za pomocą zrozumienia i realizowania idei wspólnego człowieczeństwa. To tutaj rodzą się przyjaźnie, związki, dobre konstruktywne relacje, wspólne wyjazdy i planszówki. A co jest ich źródłem? Wspólne działanie na rzecz innych w imię solidarności z drugim człowiekiem.

 

Jak to działa? Dzięki współpracy i zaangażowaniu!

Aktualnie w oczekiwaniu na stałe, nowe miejsce, tymczasowo gotujemy w kuchni w Schronisku Bezdomnych Kobiet przy ulicy Sołtysowickiej 21 F, dzięki uprzejmości Towarzystwa im. św. Brata Alberta we Wrocławiu. Wcześniej przez parę lat gotowaliśmy w Siemasze w Centrum Handlowym Magnolia. Spotykamy się w każdą niedzielę o 13.30 i wspólnie przygotowujemy kilkadziesiąt litrów zupy, ciepłą herbatę i kawę.

Skąd bierzemy składniki?

Nie mamy żadnego stałego finansowania – Zupa działa tyle lat dzięki zaangażowaniu i wsparciu wolontariuszy. W każdy poniedziałek w grupie wolontariackiej na Facebooku pojawia się post zapisowy, wystarczy się zapisać, a w każdą środę zobaczycie tam post ze składnikami, jeśli macie ochotę, możecie wziąć ze sobą składniki, choć nie jest to warunek konieczny, tak samo, jak umiejętność gotowania. Nasze spotkania odbywają się w formie warsztatów kulinarnych i w atmosferze wzajemnego wsparcia. W naszej kuchni staramy się pokonywać bariery zamiast je tworzyć, dlatego każdy jest u nas mile widziany. Jeśli posród obowiązków życia codziennego brakuje czasu na aktywne działanie, można też wpłacić darowiznę na konto zupowe, które znajdziecie tu. Dzięki Waszemu wsparciu kupimy składniki na zupę i rzeczy potrzebne do jej wydawania, takie jak miski, kubki, łyżki. Jeśli chcesz wziąć udział w Zupie na Wolności i gotować z nami, dołącz do grupy wolontariuszy i wolontariuszek na Facebooku i zaobserwuj profil Zupy, bo tam na bieżąco opisujemy nasze działania.

Dowiedz się więcej.

Dodaj komentarz

Najnowsze komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.